Szampony myjące, pudry enzymatyczne czy dezodoranty udowadniają, że format sypki daje markom realne pole do popisu. W jednej kategorii pozwala na zmianę formatu sprzedaży, w innej – na zaprojektowanie całkiem nowego protokołu zabiegowego.
Przejście z płynu, żelu czy emulsji na proszek zmienia sposób projektowania kosmetyku. W płynnym szamponie konsystencję ustalamy w recepturze. Szampon w proszku łączy się z wodą podczas mycia. Puder enzymatyczny może tworzyć pastę po zmieszaniu z osobnym aktywatorem, a dezodorant w proszku rozprowadza się bezpośrednio na skórze. W każdym z tych przypadków receptura, porcja i opakowanie pełnią inną rolę.
Szampon w proszku a szampon w płynie
Szampon myjący w proszku stosuje się z wodą i spłukuje, podobnie jak szampon płynny. Suchy szampon pełni inną funkcję. Pochłania nadmiar sebum między myciami.
Przy opracowywaniu szamponu w proszku dobieramy substancje myjące i sprawdzamy, jak szybko mieszanka się zwilża, czy tworzy grudki oraz jak łatwo rozprowadza się i spłukuje. W próbach aplikacyjnych warto uwzględnić różną ilość wody na dłoniach i włosach, ponieważ wpływa ona na zachowanie tej samej porcji proszku.
Dla marki to dwa sposoby na rozszerzenie linii hair care. Saszetka z porcją na jedno mycie może uzupełnić zestaw podróżny lub służyć jako próbka. Opakowanie wieloporcjowe pozwala włączyć produkt do stałej oferty, np. jako szampon nadający objętość cienkim włosom. W takim projekcie osobno oceniamy przebieg mycia i efekt po wysuszeniu. Kremowa piana jest cechą aplikacji, a objętość u nasady wymaga oceny na włosach po użyciu gotowej formuły.
Puder enzymatyczny jako element protokołu gabinetowego
W gotowym żelu lub paście konsystencję ustalamy na etapie formulacji. Puder enzymatyczny można przygotować bezpośrednio przed zabiegiem, mieszając go z wodą lub osobnym aktywatorem. Druga opcja daje marce możliwość opracowania własnego protokołu gabinetowego z określoną proporcją mieszania, konsystencją i czasem aplikacji. Oba produkty można oferować w zestawie startowym oraz sprzedawać osobno, aby gabinet mógł uzupełnić ten, który zużywa się szybciej.
W systemie dwuskładnikowym oceniamy każdą recepturę osobno oraz mieszaninę po połączeniu. Już w briefie warto ustalić, czy ma powstać lekka zawiesina, czy pasta utrzymująca się na skórze przez przewidziany czas. W przypadku formuły enzymatycznej uwzględniamy również warunki działania wybranego enzymu, w tym pH mieszaniny i czas kontaktu ze skórą.
Dezodorant w proszku jako rozszerzenie linii body care
Dezodorant w proszku może uzupełnić linię obok roll-onu czy aerozolu. Jego wyróżnikiem jest aplikacja na sucho, a główną funkcją pozostaje kontrola zapachu. W zależności od receptury dodatkową cechą może być suche wykończenie.
Przy opracowywaniu produktu dobieramy składniki odpowiedzialne za kontrolę zapachu i oceniamy właściwości samej mieszanki. Sprawdzamy, czy proszek równomiernie się rozprowadza, jak bardzo pyli podczas dozowania i czy pozostawia widoczne ślady na odzieży. Wyniki tych prób pomagają dobrać opakowanie i dopracować cechy, które mają wyróżniać produkt w linii.
Od próbki do produkcji. Co sprawdzamy w mieszankach sypkich?
Jednorodność mieszanki. Wielkość, kształt i gęstość cząstek wpływają na przebieg mieszania. Proszek może być jednorodny bezpośrednio po wymieszaniu, a jego składniki mogą się rozdzielać podczas przesypywania lub podawania do urządzenia napełniającego. Dlatego przy zwiększaniu skali warto sprawdzić jednorodność w kilku punktach procesu.
Wilgoć i stabilność. Kontakt z wilgocią może powodować zbrylanie i pogorszenie sypkości. W ocenie mikrobiologicznej znaczenie ma również aktywność wody, czyli jej dostępność dla drobnoustrojów. Przy doborze badań uwzględnia się właściwości gotowej formuły, opakowanie i przewidywane warunki stosowania. W przypadku dozownika wieloporcjowego warto sprawdzić, jak proszek zachowuje się po wielokrotnym otwieraniu w wilgotnym otoczeniu.
Konfekcjonowanie i masa porcji. W saszetce porcję ustalamy na etapie napełniania, a w opakowaniu wieloporcjowym jej odmierzenie ułatwia dozownik. W próbie produkcyjnej możemy sprawdzić, czy urządzenie napełniające utrzymuje masę porcji w ustalonej tolerancji. W produkcie gabinetowym dochodzi pytanie o to, jak wygodnie odmierzyć proszek w przewidzianej proporcji do aktywatora.
Jak zacząć projekt kosmetyku w proszku?
W MG Evolution® zaczynamy od określenia, jaką rolę produkt ma pełnić w portfolio marki. Szampon do zestawu podróżnego, puder enzymatyczny do protokołu gabinetowego i dezodorant uzupełniający linię body care wymagają różnych decyzji już na etapie briefu. Na tej podstawie dobieramy recepturę, sposób konfekcjonowania i parametry do sprawdzenia przed wdrożeniem produkcji.
Rozwijasz linię kosmetyków w proszku? Porozmawiajmy o Twoim projekcie.
