Rynek beauty zmienia się nie tylko pod wpływem nowych składników aktywnych, technologii czy formatów produktów. Coraz większe znaczenie ma również element, który przez lata kojarzony był przede wszystkim z jedną kategorią – zapach.
Według analizy McKinsey kategoria fragrance wyprzedziła już kosmetyki kolorowe i stała się trzecią największą spośród czterech głównych kategorii globalnego rynku beauty. Co więcej, do 2030 roku ma należeć do kategorii wykazujących najbardziej konsekwentny wzrost w różnych segmentach cenowych.
Jednak z perspektywy rozwoju produktów jeszcze ciekawsze od samego wzrostu rynku perfum jest to, jak zapach przenika dziś do innych kategorii kosmetycznych.
Zapach to już nie tylko perfumy
Mgiełki do ciała, zapachy do włosów, perfumowane olejki, kremy i balsamy do ciała czy produkty do pielęgnacji dłoni pokazują, że granice pomiędzy tradycyjną kategorią fragrance a pozostałymi obszarami beauty stają się coraz mniej wyraźne.
Potwierdzają to dane z rynku amerykańskiego. Według Circana w 2024 roku sprzedaż body sprays wzrosła o 94%, natomiast hair fragrances o 32%.
To istotny sygnał z perspektywy rozwoju produktu. Konsument nie musi już sięgać po zapach wyłącznie w postaci klasycznych perfum. Może doświadczać go na kolejnych etapach swojej codziennej rutyny – podczas kąpieli, pielęgnacji ciała, włosów czy dłoni.
Zapach zaczyna więc pełnić szerszą rolę: staje się częścią doświadczenia kosmetyku.
Scent layering zmienia sposób myślenia o portfolio
Jednym z kierunków, który dobrze pokazuje tę zmianę, jest scent layering, czyli warstwowe budowanie zapachu za pomocą kilku produktów.
Żel pod prysznic może być pierwszym etapem. Następnie pojawia się balsam lub masło do ciała, olejek, mgiełka, a nawet produkt zapachowy do włosów.
Z perspektywy rozwoju portfolio oznacza to istotną zmianę.
Zamiast jednego produktu można projektować cały ekosystem kosmetyczny połączony wspólnym profilem zapachowym:
- body wash,
- body lotion lub body butter,
- body oil,
- hand care,
- body mist,
- hair mist.
Poszczególne produkty mogą różnić się funkcją, teksturą, sposobem aplikacji i intensywnością zapachu, ale wspólnie tworzyć spójne doświadczenie.
To również możliwość rozwijania portfolio wokół jednej koncepcji sensorycznej bez ograniczania jej do pojedynczego SKU.
Jedna kompozycja zapachowa nie oznacza jednej formulacji
Z technologicznego punktu widzenia wykorzystanie tego samego kierunku zapachowego w kilku produktach nie sprowadza się jednak do prostego dodania identycznej ilości kompozycji do każdej receptury.
Każdy format tworzy inne środowisko formulacyjne.
Inaczej zachowuje się kompozycja zapachowa w emulsji, inaczej w olejku, produkcie myjącym czy wodnej mgiełce. Znaczenie mają m.in. rozpuszczalność i solubilizacja kompozycji, rodzaj bazy, jej pH, obecność surfaktantów, emulgatorów i innych składników, a także docelowe stężenie zapachu.
Kompozycja może również wpływać na właściwości gotowej formulacji, dlatego jej zastosowanie powinno być oceniane w kontekście całej receptury.
To właśnie tutaj trend rynkowy spotyka się z pracą R&D.
Zapach musi współpracować z formulacją
W produkcie kosmetycznym zapach nie funkcjonuje niezależnie od pozostałych składników.
Podczas developmentu należy zweryfikować m.in. jego kompatybilność z bazą oraz wpływ na stabilność, wygląd, lepkość i właściwości sensoryczne produktu. Znaczenie ma również kompatybilność formulacji z docelowym opakowaniem.
Kolejnym elementem jest intensywność i sposób uwalniania zapachu. Innych parametrów sensorycznych można oczekiwać od produktu spłukiwanego, innych od balsamu pozostającego na skórze, a jeszcze innych od mgiełki do ciała lub włosów.
Dlatego stworzenie spójnej linii zapachowej wymaga nie tylko wyboru kompozycji, ale również dopasowania jej do funkcji każdego produktu.
Od kompozycji zapachowej do całej koncepcji produktowej
Rosnące znaczenie fragrance otwiera interesujące możliwości także z biznesowego punktu widzenia.
Jedna koncepcja zapachowa może stać się podstawą do rozbudowy portfolio o kolejne formaty. Marka może rozpocząć od balsamu i mgiełki, a następnie rozszerzać linię o żel pod prysznic, olejek, krem do rąk czy produkt do włosów.
Możliwe jest również tworzenie kolekcji sezonowych, limitowanych wariantów zapachowych czy zestawów opartych na warstwowym budowaniu zapachu.
W takim podejściu zapach zaczyna pełnić funkcję elementu spajającego portfolio.
Nie oznacza to, że funkcjonalność formulacji schodzi na dalszy plan. Przeciwnie – największy potencjał pojawia się właśnie wtedy, gdy doświadczenie sensoryczne łączy się z dobrze zaprojektowanym produktem i jego właściwościami pielęgnacyjnymi.
Zapach jako element product development
Zmiana obserwowana na rynku fragrance pokazuje szerszy kierunek rozwoju beauty.
Kosmetyk coraz częściej jest projektowany nie tylko przez pryzmat jego podstawowej funkcji. Liczą się również tekstura, sposób aplikacji, opakowanie, doświadczenie sensoryczne oraz możliwość połączenia produktu z kolejnymi etapami rutyny.
Dlatego pytanie nie brzmi już wyłącznie: „Jaki zapach powinien mieć ten kosmetyk?”
Z perspektywy rozwoju produktu coraz ciekawsze staje się pytanie:
„Jaką rolę zapach może pełnić w całej koncepcji produktowej?”
Może być dodatkiem do formulacji, ale może również stać się punktem wyjścia do stworzenia kilku komplementarnych produktów, spójnego rytuału i całej linii kosmetycznej.
MG Evolution – od koncepcji do produkcji
W MG Evolution wspieramy rozwój kosmetyków od koncepcji produktowej i opracowania formulacji, przez dobór składników, kompozycji zapachowej i opakowania, po badania oraz produkcję gotowego produktu.
Szukasz partnera do opracowania nowoczesnych formulacji lub całej linii produktowej wykorzystującej potencjał zapachu? Skontaktuj się z nami.



